Podejście trzecie do chuścianej przygody
10 sekund od włożenia do chusty Jaś wtulił głowę w mamę i zasnął jak suseł
A jak chrapał ...
Nie wiem komu sprawia to większą przyjemność
Ale bliskość jaką daje kawałek tkanego materiału jest najcudowniejsza z cudownych
Powrót do starych sprawdzonych sposobów jest jednak najlepszy
Za to Jaś od 2 dni skutecznie buntuje się na matczyną pierś
Zaciska usta i koniec kropka.
A już zapowiadało się że będzie tak jakbym chciała.
Nie wie chłopiec co dobre.
Czyżby jakiś kryzys 4 miesiąca się pojawił?
Pojawił się nam w domu buntownik.
Buntuje się przy piersi, w łóżeczku, w domu.
Ma charakterek to nasze dziecię.
A niech ma ! Niech walczy o swoje ! :)
W końcu coś po mamusi musi mieć :))))

Pamiętam, że u nas właśnie w 4 miesiącu skończyło się ssanie piersi. Zaczęło się gryzienie i beczenie na widok maminych cycuszków... Ale u nas inna sprawa, bo od początku młoda była dokarmiana butlą. Ale od 4 miesiąca była tylko i wyłącznie butla i dziecię nie choruje i nie chorowało właściwie nigdy :)
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że mnie wkrótce również będzie dane poczuć tę niesamowitą więź ... Rozczulam się, gdy czytam o takiej bliskości ...
OdpowiedzUsuńA Jaś niech walczy od swoje! To się z pewnością przyda w dalszych latach życia :>
Buziaki!
Marta